Dzień wytchnienia nad jeziorem TAUPO – #NewZealandTrip (D6)

… PONIEDZIAŁEK

Dzień zaczyna się zupełnie zwyczajnie. Pobudka, poranna kawa i chwila ciszy. Siedzę i patrzę na jezioro Taupō. Spokojne, rozległe, niemal hipnotyzujące. I trudno uwierzyć, że to, co mam przed sobą, jest jednym z najbardziej niezwykłych miejsc w Nowej Zelandii.

Taupō to największe jezioro w Nowej Zelandii. To ogromny akwen o powierzchni 616 km², ale nie powstał w sposób, jaki znamy z większości jezior. Leży w kraterze superwulkanu Taupō, a jego historia sięga około 26 tysięcy lat wstecz. Wtedy doszło tu do jednej z najpotężniejszych erupcji wulkanicznych w dziejach Ziemi – erupcji Oruanui. Wybuch był tak silny, że opróżnił podziemną komorę magmową, a teren nad nią zapadł się. Z czasem to ogromne zagłębienie wypełniło się wodą. Tak powstało jezioro, nad którym dziś spokojnie piję kawę.

Grafika pochodzi z serwisu https://www.researchgate.net/figure/Schematised-scaled-cross-section-through-the-Taupo-area-to-show-the-sources-depths-and_fig8_317777058

Dziś Taupō wygląda łagodnie. Woda jest niezwykle czysta, a w słoneczne dni widać nawet na kilkanaście metrów w głąb. Jezioro ma miejscami prawie 186 metrów głębokości, a jego wody zasilają liczne rzeki i strumienie. Jedna z nich – rzeka Waikato – wypływa z jeziora i staje się najdłuższą rzeką Nowej Zelandii.

Lubię takie miejsca… na pierwszy rzut oka spokojne i ciche, a pod powierzchnią niosące historię ogromnych sił. Taupō przypomina mi, że krajobraz, po którym wędrujemy, nigdy nie jest przypadkowy. Nawet jeśli dziś wszystko wygląda stabilnie, natura ma swoją pamięć i swoje tempo.

I może właśnie dlatego lubię takie chwile…

Dzisiejszy dzień pomimo pozornego „uśpienia” nie był dniem leniuchowania. Dziś w koncu załatwiliśmy sobie wejściówki do Hobbitonu – wcześniej – zdalne z Polski – nie można było tego zrobić, ponieważ trwał remont i rozbudowa. Jednak pomimo wcześniejszych komplikacji – MAMY TO 😀

Poza tym dzieciaki zdalnie popracowały, bo jak masz swój biznes, to nie masz nigdy 100% wolnego… takie czasy.

Ciekawostką z okolic Taupo jest to (również „obowiązkowym” miejscem miłośników adrenaliny), że jednym z najbardziej znanych miejsc do skoków na linie w Nowej Zelandii jest Taupo Bungy. To miejsce znajduje się w pobliżu jeziora Taupo, a skok na bungee odbywa się z mostu nad rzeką Waikato, z wysokości 47 metrów. Jest to jedno z najstarszych i najbardziej popularnych miejsc do skoków na bungee w Nowej Zelandii, które przyciąga zarówno turystów, jak i miłośników adrenaliny.

Warto dodać, że Nowa Zelandia jest uważana za kolebkę komercyjnych skoków na bungee, a Taupo Bungy stanowi jedną z głównych atrakcji dla osób szukających mocnych wrażeń. Poza standardowymi skokami, oferowane są również różne warianty, jak skoki w parach czy tzw. skok „tandem”.

Życzymy Wam dobrej nocy…


KRÓTKI RAPORT Z PODRÓŻY

DATA: 19-02-2024r. (poniedziałek)
START miejscowość : Motutere (NEW ZEALAND, North Island)
PRZEZ miejscowości :
STOP miejscowość : Motutere (NEW ZEALAND, North Island)
Dystans dzienny / całkowity : 0 km. / 20.000 km. + 745 km.
Pogoda : Poranek pochmurny, popołudniem słonecznie. Nadal ciepło.
Samopoczucie : Super. Dzień poświęcony na pracę (Polska zdalnie) i wypoczynek. Ładujemy „baterie” na następne dni.

Dodaj komentarz

MyHiking.IN
Privacy Overview

Ta strona korzysta z plików cookie, abym mógł zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o plikach cookie są przechowywane w Twojej przeglądarce i wykonują takie funkcje, jak:

  • - rozpoznawanie Ciebie po powrocie do mojej witryny
  • - pomaganie mi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.

Nie proszę Cię o podawanie jakichkolwiek danych osobowych, bo nie są mi one potrzebne. A skoro ich nie podajesz, więc nie grmadzę i nie przetwarzam ich. Śpij spokojnie i niech Cię głowa nie boli o to, że ktoś się dowie, że byłeś na mojej stronie. :)