Człowiek, który wyszedł z baru i poszedł w świat
Kiedy Karl Bushby w 1998 roku opuścił bar, w którym padł słynny zakład, nie był ani znanym podróżnikiem, ani bohaterem mediów. Miał za sobą służbę wojskową — był spadochroniarzem armii brytyjskiej, wychowanym w dyscyplinie, przyzwyczajonym do wysiłku i samotności. Nie miał wielkich pieniędzy, zaplecza sponsorów ani gotowego planu na resztę życia.
Miał za to jedno: upór.
Bushby urodził się w 1969 roku w Anglii. W chwili rozpoczęcia wyprawy miał nieco ponad 29 lat. Nie miał wtedy żony ani dzieci. W praktyce oznaczało to, że jego decyzja nie rozbijała rodziny — ale też, że przez kolejne dekady jego życie osobiste miało istnieć głównie „w drodze”. Relacje, przyjaźnie, związki — wszystko to podporządkowane było jednemu celowi.
1 listopada 1998 roku wyruszył z Punta Arenas, jednego z najbardziej wysuniętych na południe miast świata. Chciał dojść pieszo do Hull, miasta w północnej Anglii, w którym dorastał. Z góry ustalił dwie zasady, których nie złamał do dziś:
— nie korzystać z żadnego transportu zmotoryzowanego,
— nie wracać do domu, dopóki nie dotrze tam pieszo.
Nie ustalił terminu. Nie planował rekordu. Po prostu ruszył.
Ameryka Południowa i Środkowa: pierwsze lata

Pierwsze lata marszu prowadziły przez Patagonię, Andy, potem dalej na północ przez Amerykę Południową. Był to etap surowy, ale wciąż „logiczny” — istniały drogi, granice dało się przekraczać, a świat nie patrzył jeszcze na Bushby’ego jak na kogoś podejrzanego.
Prawdziwym testem okazała się Przesmyk Darién — gęsta, nieprzebyta dżungla między Panamą a Kolumbią. Miejsce bez dróg, kontrolowane przez przemytników i grupy zbrojne. Wielu podróżników omija je statkiem lub samolotem. Bushby nie mógł.
Przejście Darién zajęło mu miesiące. Choroby, wilgoć, zagubienie, ciągłe ryzyko. To tutaj jego wyprawa po raz pierwszy przestała przypominać „długi spacer”, a zaczęła wyglądać jak walka o przetrwanie.
Ameryka Północna i Arktyka

Po dotarciu do Ameryki Północnej Bushby przeszedł przez Meksyk, Stany Zjednoczone i Kanadę. Tu pojawił się nowy problem: biurokracja. Wizy, pozwolenia, terminy pobytu — systemy stworzone dla turystów, nie dla kogoś, kto idzie przez kontynent latami.
Kulminacją był plan przejścia do Rosji przez Cieśninę Beringa. W 2006 roku Bushby, razem z towarzyszem Dimitrim Kiefferem, wszedł na lód. Nie był to jednolity lodowy most, ale ruchome kry, pękające, dryfujące, stale się zmieniające. Każdy krok był ryzykiem.
Udało się.
Ale sukces trwał krótko.
Rosja: areszt i lata przerwy
Po dotarciu na rosyjską stronę Bushby został zatrzymany przez służby graniczne. Przekroczenie granicy uznano za nielegalne. Trafił do aresztu, potem został deportowany. Jego wyprawa utknęła — nie z powodu słabości, ale polityki.
Przez wiele lat nie mógł wrócić do miejsca, w którym przerwał marsz. Walczył o wizy, pozwolenia, prawo do kontynuowania podróży. W tym czasie pracował dorywczo, zbierał pieniądze, utrzymywał się z prelekcji i wsparcia sympatyków. To był jeden z najtrudniejszych okresów — fizycznie stał w miejscu, ale psychicznie musiał utrzymać sens całej wyprawy.
Azja i Morze Kaspijskie
Gdy w końcu mógł wrócić na trasę, przeszedł przez Syberię i Azję Środkową. Tam pojawił się problem, którego nie dało się obejść pieszo: Morze Kaspijskie. Brak możliwości legalnego przejścia lądem oznaczał jedno.
Bushby przepłynął ten odcinek — bez silnika, bez łodzi motorowej, zachowując ciągłość wyprawy zgodnie z własnymi zasadami.
Europa i finał
W 2025 roku Bushby ponownie wszedł do Europy. Ma dziś ponad 55 lat. Jego ciało nosi ślady dziesięcioleci marszu, ale tempo pozostało stabilne. Do domu w Anglii zostało mu około 1600 kilometrów.
Nie mówi o mecie jak o zwycięstwie. Bardziej jak o domknięciu zdania, które zaczął pisać jako młody człowiek.
Nie jest celebrytą. Nie prowadzi życia influencera. Jego historia nie krzyczy. Po prostu trwa.
I może właśnie dlatego robi tak duże wrażenie — bo pokazuje, że czasem największym wyczynem nie jest spektakularny moment, lecz nieprzerwana decyzja, by iść dalej, dzień po dniu, przez 27 lat.

Oficjalne profile i galerie zdjęć
1. Profil Instagram Karla Bushby’ego
Najwięcej aktualnych zdjęć z jego trasy (fotografie i filmy z podróży publikowane bezpośrednio przez niego lub jego zespół):
https://www.instagram.com/bushby3000/?hl=en
2. Getty Images – zdjęcia Karla Bushby’ego
Profesjonalne zdjęcia i materiały ilustrujące różne etapy jego wyprawy (fotografie agencji):
https://www.gettyimages.com/photos/karl-bushby
3. Oficjalny kanał YouTube Karla Bushby’ego
Materiały wideo dokumentujące fragmenty trasy (część z wideo zawiera sceny z pieszej wędrówki):
https://www.youtube.com/@KarlcBushby
Dodatkowe źródła z ilustracjami w artykułach
Chociaż nie są stricte „galeriami”, wiele artykułów zawiera autentyczne zdjęcia z trasy:
National Geographic Polska – artykuł z fotografiami z wyprawy
Tekst ilustrowany zdjęciami Bushby’ego dokumentującymi różne etapy trasy:
https://www.national-geographic.pl/traveler/adventure/brytyjski-piechur-wyruszyl-w-podroz-dookola-swiata-po-27-latach-jest-bliski-finalu/
ExplorersWeb – artykuł z ilustracjami i mapą trasy
Artykuł dokumentujący jego powrót do Europy i zdjęcia z podróży:
https://explorersweb.com/karl-bushby-back-in-europe-begins-last-leg-of-journey/